
Zakwas
Rośnie 48 godzin, chrupiąca skórka, miękki miąższ.
Zakwas, rogaliki i ciasta — w Kraków, bez pośpiechu.

Co klienci zabierają najczęściej — i dlaczego.

Rośnie 48 godzin, chrupiąca skórka, miękki miąższ.

Croissanty i pain au chocolat, masło z gospodarstwa.

Na urodziny, do kawy albo na spokojną niedzielę.

Trzy pokolenia piekarzy. Mielimy własną mąkę, długo fermentujemy i pieczemy w piecu kamiennym. Żadnego fabrycznego ciasta — za to kolejka pod drzwiami o 07:15.
Mistrz piekarski Jan: „Dobry chleb potrzebuje czasu. My też.”
„Najlepszy chleb na zakwasie w okolicy. Chrupiąca skórka, puszysty środek.”
„Sobotni croissant stał się rytuałem. Zamów wcześniej, jeśli chcesz mieć pewność.”
„Tort na urodziny babci był piękny i pyszny. Prawdziwe rzemiosło.”
Tak — zadzwoń lub napisz do 16:00 dzień wcześniej. Duże torty z 48-godzinnym wyprzedzeniem.
W czwartki i soboty pieczemy małą linię bezglutenową. Jak się skończy, to koniec.
Tak, espresso i kawa przelewowa. Weź do niej croissanta przy stoliku.
Zamów wcześniej — przygotujemy wszystko.